Bezlitosna chłosta ;-)

Poniżej przedstawiam artykuł, który ukazał się w Nowym Tygodniu.

Jeszcze raz powtarzam – nie jestem zwolennikiem likwidacji ścieżek rowerowych ani rowerzystów. Ścieżki rowerowe trzeba budować w miejscach bezpiecznych dla wszystkich (małych i dużych).

Odpowiedź do Pana Kieliszka:

Ścieżka rowerowa przy Bystrzycy równie dobrze może służyć jako miejsce przemieszczania się pomiędzy dzielnicami, jak i miejsce rekreacji. Nie widzę w tym żadnego problemu. Zamiast likwidować korki w mieście zostanie nabudowane ścieżek rowerowych, które przez kilka miesięcy będą bezużyteczne, a w leci mało kto nimi będzie jeździł. I nie nazywajmy narysowanie pasa dla rowerzystów budowaniem ścieżki rowerowej. To jest pojechanie po najniższej linii oporu i zamydlenie ludziom oczu. Budujcie ścieżki rowerowe w miejscach bezpiecznych, a ulice są przeznaczone dla wszystkich użytkowników ruchu, a nie grupa rowerzystów będzie uprzykrzać życie wszystkim na drodze.

Drogę rowerową można puścić koło Bystrzycy, następnie wjechać w Firlejowską, Szklaną i jesteśmy na Nowych Bronowicach. Na Osiedle Przyjaźni można spokojnie dojechać przy Bystrzycy. Na Tatary wiaduktem można wjechać z osiedla Przyjaźni. Nikt wtedy nikomu nie przeszkadza.

Jeżeli chodzi o miejsce parkingowe. Przedsiębiorcom na Łęczyńskiej nie chodzi o miejsce parkingowe tylko postoju chwilowego (wyjść do sklepu, zrobić zakupy i odjechać). Po zrobieniu ścieżek rowerowych nie będzie takiej możliwości, bo w niektórych miejscach chodniki mają po 2 m. Wcześniej można było jednym kołem najechać na chodnik, a reszta samochodu została na jezdni. Po wymalowaniu pasów nie będzie takiej możliwości.

Panie Karolu zapraszam na Łęczyńską to pokażę w czym tkwi problem. Przygotowujecie projekty budowy ulic BEZ konsultacji z ludźmi. Kto konsultował z ludźmi na Łęczyńskiej ścieżki rowerowe? Była jedynie konsultacja dotycząca remontu, ale nikt nie wspominał o ścieżkach rowerowych. Jak robicie inwestycje to zaangażujecie i zgłoście to w poszczególnych radach dzielnic, a nie wszyscy dowiadują się na samym końcu i wychodzą takie problemy.

Chcę zobaczyć jak Pan puści swoje 8-letnie dziecko rowerem ul. Łęczyńską i nie będzie się Pan obawiał o jego zdrowie i życie. Tutaj za chwilę zacznie się rajd samochodowy. Już samochody coraz szybciej jeżdżą, a miasto chce z rowerzystów zrobić mięso armatnie…

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *