Przekazywanie składek z ZUS do OFE

Rząd planuje na początku kwietnia wprowadzić kolejną “reformę” naszych oszczędności. Chodzi tutaj o zmniejszenie kwoty przekazywanej przez ZUS do OFE. Co w tym takiego problematycznego? Otóż procent ten, który zostanie przekazany… Redukcja ma nastąpić z 7,3 na 2,3%! Przecież to jest 3 razy mniej!

Problem tak naprawdę tkwi, w tym że wszystkie przekazane pieniądze do ZUS przepadną jak igła w stogu siana. Zakład od wielu lat ma poważne problemy finansowe, więc dlaczego mamy pomagać mu wyjść z nich własnym kosztem?

Inna sprawa to jest taka, że znając życie tych przekazanych 5% nie odzyskamy, raczej to jest wątpliwe.

Problem tak naprawdę rządu jest taki, że w momencie, gdy te pieniądze będzie trzeba oddać podatnikowi to wtedy wzrośnie nam dług publiczny, a tego PO nie chce z wiadomych przyczyn. W tej sprawie jeszcze ma wypowiedzieć się Unia Europejska. Znając życie zabiorą nam 1 kwietnia pieniądze, a w maju powiedzą, że Unia stwierdziła, że tych pieniędzy nie będzie można dziedziczyć.

Zus

Warto nadmienić, że te 7,3%, które przekazujemy do tej pory mają być dziedziczone (jak czegoś nie wymyślą, żeby nam je odebrać). W momencie, gdy ZUS podbierze sobie 5% raczej tych pieniędzy nasze dzieci nie odziedziczą… W praktyce załatamy część dziury ZUS’u i nic z tego nie dostaniemy (no może lekko wyższą emeryturę, do której nie wiadomo czy dożyjemy, a jeżeli już nam się uda, to inna sprawa jak długo będziemy ją pobierać…).

Jak dla mnie ten projekt jest czystym złodziejstwem. Rozumiem, że pieniędzy nie ma w budżecie na wypłaty dla emerytów, ale może skonstruować to w taki sposób, żeby podatnik nie był, aż tak stratny z powodu nieudolności systemu emerytalnego? Niech zagwarantują, że te 5% zostanie oddane do OFE lub że nasze dzieci odziedziczą tę kwotę. Nie wspominam tutaj już o odsetkach, które w OFE by narosły w tym czasie. Według mnie w innej formie ten projekt jest nie do przyjęcia.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *