Wybory samorządowe 2010 – Wyniki (komentarz)

21 listopada 2010 wybraliśmy nową klasę polityczną do naszych samorządów. W kraju praktycznie wygrała Platforma Obywatelska. W dwóch województwach PiS uzyskał lepszy od niej wynik. Trzeba przyznać, że wybory samorządowe w Lublinie, a raczej ich wyniki pokazało jak bardzo ludzie są podatni na pijar.

Przed wyborami rozmawiając z wieloma wyborcami można było dowiedzieć się, że szukają oni osób bezpartyjnych, które zasiadłyby w radzie miasta. Jednak na głosowaniu i tak wybierali oni osoby, które są z listy wielkich partii. Jak osoba, która startuje z listy partyjnej może być bezpartyjna? Przecież to jest nielogiczne. Ja do żadnej partii nie należałem i nie mam zamiaru należeć, bo uważam, że głosowanie, bo ktoś mi tak karze nacisnąć przycisk jest bez sensu. Niestety nasza polityka jest bardzo dziwna. Nie liczą się argumenty, tylko polityczne zagrania.

W pewien sposób wytłumaczalne jest wybieranie list partyjnych przez osoby startujące w wyborach. Otóż łatwiej jest się im dostać na władzy, ponieważ:

– ludzie głosują na komitet (czyli też na innych), co pozwala na zdobycie mniejszej ilości głosów, żeby dostać się (im więcej głosów na komitet tym lepiej)

– im więcej ludzi jest na listach tym mniej głosów trzeba osobie kandydującej

– duża partia jest bardziej znana (lepsza reklama)

normal_lublin_stare_miasto_noc_33

Tak w skrócie można opisać przyczyny (logiczne), dla których ludzie startują z list dużych partii. Odnośnie wyniku KWW Nowoczesnego Lublina mogę śmiało powiedzieć, że jestem zadowolony. Nie roznieśliśmy żadnej ulotki, nie powiesiliśmy żadnego plakatu. W skali mojego okręgu (Nr 1) otrzymałem 0,61% głosów. Cała lista w skali okręgu otrzymała 1,17% głosów.

Warto zastanowić się kogo Lublinianie wybiorą w drugiej turze na prezydenta miasta. Krzysztof Żuk czy Lech Sprawka? W Radzie Miasta Lublin jest większość PiS’u. Nie chcę nikomu sugerować na kogo mamy głosować, ale warto zadać sobie pytanie – czy wybierając przeciwieństwa (PO i PiS) wyjdzie to na dobre mieszkańcom Lublina?

1 Comment

  1. Qavtan

    PiS i PO dawno już przestały być chyba przeciwieństwami. Przy pracach nad placem obok CK to widać, PiS forsuje, PO cicho przyklaskuje. Ale w gruncie rzeczy nie mieliśmy dawno żądnej burzy w Radzie Miasta.

    Z tego co ja kojarzę to mogą być na listach osoby nienależące do danej partii, a jedynie startujące z danego KW. KW pozyskuje ciekawych kandydatów by wypromować KW, kandydat może szukać KW, żeby mieć plusy o których mowa w poście – tak mi się wydaje.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *